Popyt na mieszkania we Wrocławiu.

Równolegle z wiosennym czasem rośnie popyt na mieszkania Wrocław, tak jak reszta polskich miast, jest świadkiem okresowego spadku cen. Kierunek ten odwróci się w czasie letnich urlopów i przypuszczalnie znów powróci od początku roku szkolnego. Wtedy to do miasta napłynie świeży rocznik studentów, część z nich możliwe, że otrzyma od rodziców swoje pierwsze cztery kąty.

Najtańsze lokum można zobaczyć najczęściej na Psim Polu, ze względu na oddalenie od jądra miasta i marne połączenia komunikacyjne. Problem, z którym musi sobie poradzić każdy oferujący tam mieszkania deweloper Wrocław posiada też tanie lokale w dzielnicy Fabryczna, znacznie lepiej skomunikowanej i z lepszą infrastrukturą. Rok w rok lokale mieszkalne w w tej dzielnicy są coraz popularniejsze.


Wyświetl większą mapę

Można przewidzieć, że ceny we Wrocławiu, mimo wahań sezonowych, będą konsekwentnie spadać. Zwłaszcza stale obniżają się ceny w blokach z wielkiej płyty, niszczejących szybko przez marny budulec i o wiele mniejszych w porównaniu chociażby ze starym niemieckim budownictwem.

Chcesz uzupełnić swoje zakładki o następną nietuzinkową pozycję? Jeśli tak, to uczciwie zalecamy ten tekst (https://www.profbud.info/mieszkania-lodz) – kliknij a się nie rozczarujesz.

Zaletą peerelowskich bloków jest za to często dobrze rozwinięta infrastruktura w rejonie i wygodne połączenie z centrum.

Interesującym trendem jest spadające zainteresowanie kawalerkami. Ich ceny często są trochę mniejsze, niż za dwupokojowe. Garsoniery i kawalerki cieszą się mimo to ciągłym zainteresowaniem absolwentów, którzy pragną się usamodzielnić i przenieść się z zatłoczonych stancji i domów studenckich. popyt na osobne lokum zwiększa spore zainteresowanie wynajmem. Nieraz zdarza się, że najemcy przeprowadzają specjalnie castingi na mieszkańców. W związku z tym często warto wziąć zwyczajnie kredyt i wprowadzić się do własnych czterech ścian.